Odradzający i uzdrawiający jogurt

Jego zalety znane są od niepamiętnych czasów. W Biblii można znaleźć wzmiankę o tym, że Abraham przyjmował gości chlebem i rodzajem kwaśnego mleka - można by rzec prototypem jogurtu. Homer i Hezjod opisują, że Grecy popijali jogurt na zakończenie uczt, by ułatwić sobie trawienie. Cóż takiego może być w nadpsutym mleku? Samo zdrowie Szanowni Państwo, samo zdrowie!

Pochodzenie jogurtu

Od tysięcy lat fermentacja bakterii kwasu mlekowego była wykorzystywana do konserwowania walorów odżywczych mleka. Pochodzenie jogurtu sięga tak zamierzchłych czasów, że trudno dziś jest wskazać dokładną datę jego powstania. Różne są też teorie dotyczące pochodzenia jogurtu. Najprawdopodobniej jednak został odkryty w Indiach. Ze względu na prosty sposób przygotowania szybko zdobył popularność w Azji i Afryce. Stamtąd trafił na stoły Turków, a niebawem rozsmakowali się w nim także Bułgarzy.

Nazwa jogurt wywodzi się od słów tureckich „ya-urt”, co znaczy kwaśne mleko. W Indiach nazywa się ono dadhi, w Syrii – lebeny, w Egipcie, Iraku, Libanie – leben, w Armeni – mazun, w Bułgarii jugurt i kiseło mlako. Mogą występować jeszcze inne lokalne nazwy tego napoju.

W diecie Europejczyków jogurt zawitał dopiero na początku XX wieku. Początkowo, ze względu na swoje właściwości, został uznany za lek i sprzedawany był wyłącznie w aptekach.

Aplikowano go w szczególności osobom mającym problemy z jelitami. Właściwości prozdrowotne jogurtu szybko zostały docenione przez ówczesnych naukowców, dzięki czemu  zyskał on dobrą sławę i zaczął się pojawiać w dietach wielu narodów.

Jogurt-w-kamionce

Pierwszym i najważniejszym propagatorem jogurtów był rosyjski pionier mikrobiologii Eliasz Miecznikow, który  przypisywał długowieczność mieszkańców Kaukazu wyjątkowym zaletom żywych kultur znajdujących się w jogurtach, a stanowiących ważną część ich diety. W 1908 roku odkrył, że „dobre bakterie” jogurtowe zwalczają bakterie chorobotwórcze, czyli te „złe”. W ten oto sposób o pozytywnych właściwościach jogurtów dowiedział się cały świat. Prace Miecznikowa przyniosły mu nagrodę Nobla z dziedziny Medycyny w 1908 roku.

Swoją niebywałą popularność napój ten zawdzięcza jednak Szwajcarom, którzy dodali do niego owoce. Pierwsze jogurty owocowe pojawiły się na stołach Europejczyków dopiero w latach czterdziestych ubiegłego stulecia.

Czym jest jogurt?

Od setek lat jogurt  wytwarzany był przez ludność wiejską z zagęszczonego, przez długotrwałe gotowanie, mleka bawolego a później także z koziego i krowiego. Ukwaszenie zachodziło pod wpływem naturalnej mikroflory mleka, wśród której w warunkach gorącego klimatu przeważały bakterie ciepłolubne.  Tak przygotowany jogurt miał silnie kwaśny smak i zwartą konsystencję, dlatego przed spożyciem często rozcieńczany był wodą.

Obecnie jogurt wytwarzany jest z pasteryzowanego mleka, zakwaszanego poprzez dodanie żywych kultur bakterii kwasu mlekowego z grupy  Streptococcus thermophilus, Lactobacillus bulgaricus, rozmnażających się w procesie inkubacji, w odpowiedniej temperaturze.

jogurt-słoiczki

Bakterie te przetwarzają cukier mleczny, czyli laktozę w kwas mlekowy. Nadają jogurtowi świeży, kwaskowy smak, który zależy również od zachowania właściwych proporcji obu gatunków w jogurcie. Ponieważ bakterie wprowadzane są do mleka w procesie jego pasteryzacji, pozostają w jogurcie jako żywe mikroorganizmy.

Są też jogurty, w których Lactobacillus bulgaricus zastępuje się przez Lactobacillus acidophilus. Jogurt z ich dodatkiem kwaśnieje w mniejszym stopniu, dlatego jest delikatniejszy w smaku.

Skąd biorą się bakterie w jogurcie?

Producenci jogurtów po prostu je kupują. Takie jogurtowe szczepy bakteryjne są wytwarzane przez specjalistyczne firmy biotechnologiczne i najczęściej chronione patentami. Sprzedaje się je w formie proszku, uzyskiwanego dzięki ich suszeniu w niskiej temperaturze przy obniżonym ciśnieniu.

Określenie „jogurt” jest zastrzeżone dla produktu zawierającego żywe kultury bakterii jogurtowych w ilości nie mniejszej niż 10 mln komórek / 1ml Mikroflora w tych produktach musi pozostać żywa, aktywna i liczna aż do ostatniego dnia przydatności do spożycia.

Wyższość jogurtu nad mlekiem

Wiele osób nie może pić bogatego w wapń mleka, bo nie tolerują zawartego w nim cukru – laktozy. Mleko wywołuje u nich biegunki i nudności.

A przecież brak wapnia jest szczególnie niebezpieczny u dzieci i młodzieży, znajdującej się w wieku dojrzewania, kiedy potrzebują go do budowy kości. Również u kobiet w okresie menopauzy, kiedy z powodu zaniku hormonów w ich organizmie jest tego pierwiastka coraz mniej oraz u osób starszych, których zapotrzebowanie na wapń jest znacznie większe, jego niedobór może grozić osteoporozą.

Jogurt-kobieta

Jogurt jest więc przyjemną, naturalną alternatywą dla mleka i powinien być spożywany przez osoby, mające problem z tolerancją laktozy, codziennie!

Bo jogurt, Szanowni Państwo, dzięki swej mikroflorze jest zdecydowanie łatwiej strawny niż słodkie mleko! Mało tego, w naszym przewodzie pokarmowym działa wręcz antyseptycznie, niszcząc niekorzystną dla zdrowia florę bakteryjną, a sprzyjając tej pożytecznej.

Co jeszcze przemawia na korzyść jogurtu? Jest on bogatszy od mleka w wapń – 350 ml jogurtu zawiera tyle samo wapnia co 500 ml mleka. Ma w sobie 4 – 5-krotnie więcej aminokwasów i ponad 20% więcej witamin z grupy B (w tym 5-krotnie więcej kwasu foliowego).

O zaletach jogurtu słów kilka

Jakie są główne zalety jogurtu dla naszego zdrowia?

  • Hamuje w jelicie rozmnażanie się szkodliwych bakterii i grzybów- częstej przyczyny infekcji jelitowych.
  • Pomaga w odtworzeniu w jelicie przyjaznych dla organizmu bakterii zniszczonych podczas kuracji antybiotykami.
  • Wspomaga działanie systemu immunologicznego.
  • Pomaga w trawieniu, może też chronić przed nieświeżym oddechem związanym z zaburzeniami w trawieniu, a także zaparciem i biegunką.
  • Jest dość dobrym źródłem wapnia i fosforu – składników zapewniających mocne kości i zęby.
  • Zawiera witaminy B2 i B12- ta pierwsza uczestniczy między innymi w przemianach węglowodanowych, tłuszczowych i białkowych. Druga zaś gwarantuje prawidłowe funkcjonowanie systemu nerwowego.
Z wartością kaloryczną jogurtu bywa różnie. Pełnotłuste jogurty greckie (zazwyczaj sporządzane z mleka owczego) mają ok. 160 kcal w 150 – gramowej porcji. W takiej samej porcji jogurtu niskotłuszczowego takich kalorii jest ok. 61.

Jogurtowe eldorado

Turcy, którzy od wieków toczą boje z Bułgarami o to, kto wymyślił jogurt, jedzą go ze wszystkim – z sałatą, mięsem, miodem, serem, w zupach i przekąskach. Jeśli przyjmują gości i nie podadzą im jogurtu, to znak, że nie byli u nich mile widziani. Gdyby zapytać starców żyjących na tureckiej prowincji o sekret ich długowieczności, bez mrugnięcia okiem odpowiedzą: cebula, chleb i jogurt.

potrawa-tureka-z-jogurtem

Bardzo popularny jest też jogurt w Bułgarii,  gdzie przypisuje mu się właściwości odradzające i uzdrawiające. Jest tam nie tylko jedzony, ale też pity dla orzeźwienia – po połączeniu z wodą i lodem. Bułgarzy stosują jogurt także jako przyprawę do wielu potraw. To właśnie systematycznemu spożywaniu jogurtu ludność krajów bałkańskich zawdzięcza swoją długowieczność. Z jogurtu słynie również kuchnia grecka.

Prawdziwe tureckie, bułgarskie i greckie jogurty różnią się od tych, które znamy z polskich sklepów. Są bardzo gęste, kremowe i zdecydowanie smaczniejsze.

Jogurt jogurtowi nierówny…

Jogurty naturalne stanowią zaledwie kilkanaście procent wszystkich jogurtów sprzedawanych w sklepach. Prawdziwy jogurt naturalny powinien mieć tylko dwa składniki – mleko i bakterie kwasu mlekowego. Taki jogurt może być jednocześnie produktem finalnym lub surowcem do produkcji różnych rodzajów jogurtów. Jogurty naturalne w zależności od producenta różnią się zawartością tłuszczu, białka i kwasu mlekowego.

Należy kupować jogurty naturalne, najbardziej zbliżone kwaskowym smakiem do tradycyjnego, wymyślonego przed tysiącami lat.

Tzatziki

Tzatziki – tradycyjny grecki dip na bazie jogurtu

Odmianą jogurtu naturalnego, jest jogurt typu greckiego. Charakteryzuje się gęstszą konsystencją i wyższą zawartością białka lub tłuszczu. Swoją gęstość osiąga w sposób naturalny, w procesie fermentacji.

Zaletą tego typu jogurtu jest przede wszystkim wszechstronność zastosowania w kuchni, ponieważ nie rozpływa się, nie rozwarstwia, nie staje się płynny po dodaniu innych składników. W kuchni zyskał zastosowanie jako naturalny zagęstnik do sosów, dipów, deserów.

Jogurt probiotyczny

Jest to jogurt, który poza bakteriami: Streptococcus thermophilus, Lactobacillus bulgaricus, zawiera specjalnie wyselekcjonowane przez naukowców bakterie probiotyczne (czyli prozdrowotne) określonego szczepu. Konkretne szczepy bakterii probiotycznych, mają udokumentowane, korzystne działanie np. na mikroflorę jelitową,  poziom cholesterolu we krwi i zmniejszanie ryzyka wystąpienia alergii pokarmowych. Muszą być też w stanie przetrwać transport przez cały układ pokarmowy aż do jelit. W zwykłych jogurtach takich bakterii nie ma.

Jak rozpoznać jogurt probiotyczny? Na opakowaniu powinna być widoczna nazwa rodzaju, gatunku i szczepu bakterii np. Bifidobacterium (rodzaj) lactis (gatunek) DN-173 010 (szczep). By działać, musi on zawierać co najmniej milion żywych komórek bakteryjnych w mililitrze. Wiele firm wykorzystuje naszą niewiedzę, pisząc tylko nazwę gatunku, a nazwy szczepów nie podaje.

Jogurty owocowe

Zdecydowana większość Polaków (aż trzy czwarte) preferuje jogurty owocowe, najczęściej truskawkowe. Takie jogurty zawierają różne dodatki smakowe m.in. owoce, cukier, a niektóre również aromaty, czy barwniki. Jogurty smakowe budzą kontrowersje, ze względu na dużą zawartość cukru oraz wiele dodatkowych składników.  Dlatego przed włożeniem takiego cacka do koszyka, należy bardzo dokładnie sprawdzić jego skład. Warto też porównać jego wartość odżywczą z konkurencją i wybrać ten o wyższej wartości odżywczej.

Warto sprawdzić czy w nazwie wybranego przez nas produktu widnieje w ogóle nazwa „jogurt”. Może się bowiem okazać, że to napój mleczny, czyli mleko wymieszane z chemicznym aromatem i tonami cukru.

Jogurty light

To jogurty z obniżoną zawartością tłuszczu. Mogą stanowić alternatywę dla jogurtów o normalnej zwartości tłuszczu, szczególnie dla osób będących na diecie. W wyborze jogurtów „light” o obniżonej zawartości tłuszczu należy dokładnie czytać etykiety i sprawdzać czy taki produkt nie jest bardziej kaloryczny od odpowiednika, ponieważ w celu poprawy smaku może zawierać większe ilości cukru.

W przypadku jogurtu, tak jak w przypadku mleka „0 proc.” równa się zero sensu. Mleko w jogurcie powinno mieć 2 do 3 proc. tłuszczu by pozostały w nim witaminy rozpuszczalne w tłuszczach witaminy A, D i K.

O czym warto pamiętać kupując jogurt

Kobieta-kupująca-jogurt

  • Prawdziwy jogurt powinien mieć oddzieloną fazę wodną od stałej. Jeśli ktoś wybiera jogurt aksamitny, gęsty i zwarty musi liczyć się z tym, że znajdują się w nim zagęstniki takie jak: żelatyna, pektyna, skrobia kukurydziana czy mleko w proszku. Taki jogurt jest bardziej kaloryczny od naturalnego i mniej odżywczy, bo jego gęstość nie wynika z dużej zawartości mleka tylko zagęstnika.
  • Aby przedłużyć trwałość jogurtu, poddaje się go czasem ogrzewaniu (termizacji). Zabija to szkodliwe, ale też dobroczynne bakterie. Informacja o termizacji powinna być widoczna na opakowaniu.
  • „Bio” w nazwie jogurtu nie oznacza, że jest on probiotyczny, ale że pochodzi z gospodarstwa ekologicznego. Ekojogurt powinien mieć certyfikat jednego z ośrodków atestujących – Agrobiotestu, Ecolandu czy Eccocertu.
  • „Deser jogurtowy” to nie to samo, co jogurt. Produkty te  mają tylko dodatek jogurtu, który występuje w towarzystwie innych składników takich jak np. cukier, tłuszcze.
  • Jogurt truskawkowy to nie to samo, co jogurt o smaku truskawkowym. Dlaczego? W pierwszym są prawdziwe owoce, drugi zawiera masę chemii.
  • W 100 gramach niektórych jogurtach może być aż 15 g cukru! Kaloryczność jogurtu znacząco podnoszą także wszelki groszki, kulki, biszkopty, płatki itp. W zasadzie taki jogurt to nie żaden odżywczy posiłek a zwykły deser.

Jak samemu zrobić jogurt?

Dla tych, którzy z różnych powodów nie chcą kupować jogurtów w sklepach, przedstawiamy prosty sposób na przygotowanie takiego napoju metodą chałupniczą J

Przegotować litr odtłuszczonego bądź pełnego mleka. Kiedy mleko wystygnie (powinno być ciepłe, ale nie gorące) należy dodać do niego kilka łyżek jogurtu naturalnego, następnie dokładnie wymieszać i odstawić na 6-8 godzin w ciepłe miejsce, w szczelnie zamkniętym naczyniu. Naczynie można dodatkowo owinąć kocem lub nakryć poduszką. Kiedy wytworzy się w nim „galaretka”, naczynie z jogurtem można włożyć do lodówki.

Smacznego!

 

Oceń ten artykuł:

1 gwiadka2 gwiadki3 gwiadki4 gwiadki5 gwiadek (głosów: 10, średnia: 4,50 z 5)
Loading...

W artykule wykorzystano między innymi:

  • . "Czy wiesz, co jesz? Poradnik konsumenta, czyli na co zwracać uwagę, robiąc codzienne zakupy"- Magłorzata Kozłowska_Wojciechowska, Katarzyna Bosacka
  • "Czy wiesz co jesz?" - Irena Gumowska
  • "Czy wiemy, co jeść. Co pomaga a co szkodzi" - redaktor naczelny redakcji książek Elżbieta Wierzbicka".
  • magazyn-kuchnia.pl
  • www.swiat-zdrowia.pl
  • bemanet.w.interia.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola oznaczono gwiazdką *.