Rzodkiew. Jędrna staruszka o gładkiej skórze

Stanowiła jeden z elementów pożywienia robotników wznoszących ok. 2700 lat p.n.e. piramidę Cheopsa. Występuje w najróżniejszych rozmiarach, kształtach i kolorach. Bywa łagodna i słodkawa lub piekielnie ostra. Niezależnie jednak od kształtu, rozmiaru czy koloru, zawsze powinna być jędrna, mieć gładką skórę i zielone liście.

Skośnookie korzenie

Za ojczyznę rzodkwi uważa się Chiny, w których do dziś cieszy się dużą popularnością. Stamtąd przywędrowała do Egiptu, gdzie karmiono nią niewolników budujących piramidy. Na swoich stołach gościli ją także starożytni Grecy i Rzymianie, którzy widzieli w niej doskonałe i wszechstronnie działające lekarstwo. Pisały o niej takie sławne pióra starożytności jak Herodot, Teofrast, Pliniusz czy Dioskurides.

W starożytności uprawiono rzodkwie nie kuliste, jak dziś, ale wyłącznie o wydłużonym kształcie. Egipscy rolnicy wyhodowali tzw. skarłowaciałą formę rzodkwi (rzodkiewkę), która ponoć była przysmakiem faraonów.

Za pośrednictwem Rzymian uprawy rzodkwi rozpowszechniły się w Europie. Pierwsze wzmianki o niej, z terenów Europy środkowej, to niemieckie opisy z XIII wieku. Ale na przykład do Wysp Brytyjskich rzodkiew dotarła dopiero w wieku XVI.

Początkowo uprawą tego warzywa zajmowały się klasztory. Z czasem rzodkiew stała się powszechnie znaną rośliną, bardzo chętnie uprawianą w przydomowych ogródkach. Szybko też ulegała zmianom, w uprawach różnych krajów zmieniała się po trosze, aż w końcu około XIV wieku wyodrębniły się jej główne gatunki.

Obecnie rzodkiew uprawia się w wielu rejonach świata, zarówno w gruncie, jak i w szklarniach. Małe wymagania i duża odporność sprawiły, że jest ona ulubionym warzywem działkowców. Ponadto dobrze się ją przechowuje.

Ostro znaczy zdrowo

W dawnych czasach ludzie uważali, że zdrowe jest to, co ostro smakuje. I wcale się nie mylili.

O ile więc, w początkach swej kariery, rzodkiew nie była elementem wykwintnej kuchni, to ze względu na cenne właściwości lecznicze należała do częstych składników pokarmowych.
W Historii naturalnej Pliniusza można przeczytać:

Rzodkiew„Lekarze radzą jeść ją na surowo dla ściągnienia kwasów w wnętrznościach; trzeba ją także dawać zażyć na czczo z solą, chcąc ułatwić komu womity. Mówią także, iż sok rzodkwi jest bardzo potrzebnem lekarstwem na piersi. (…) odkryto, że suchoty mające siedlisko swe w sercu nie mogą być innem lekarstwem uleczone”.

Autor przestrzega jednak: „rzodkiew rozdyma bardzo i sprawia odbijanie, dlatego też jest pokarmem nieprzyzwoitym zwłaszcza jedząc zaraz po niej kapustę, jedząc ją zaś z niedojrzałemi oliwkami rzadsze jest odbijanie i mniej śmierdzące”.

W średniowieczu rzodkiew była ceniona jako tani, ale skuteczny lek. W medycynie ludowej używano jej do nacierania przy bólach reumatycznych i zapaleniach korzonków nerwowych a także do leczenia wrzodów i ran. Sok z rzodkwi stosowano przy kaszlu i przeziębieniach. Stosowano ją w chorobach żołądka, wątroby, nerek i jelita. Miała też zwiększać apetyt i wzmacniać włosy. Uważano też , że skutecznie zapobiega zakażeniom pasożytami, a u kobiet karmiących wzmagają laktację.

Piękno tkwi w różnorodności

Rzodkiew zwyczajna, nazywana dawniej ogrodową (Raphanus sativus), należy do ogromnej rodziny kapustowatych, spośród której mieliśmy okazję bliżej poznać brokuły i rzeżuchę. Gatunek ten obejmuje kilka odmian, między innym:

Rzodkiew biała – często mylona z białą rzepą. Jest znacznie większa od zwykłej rzodkiewki, ma kształt podłużny. Doskonale nadaje się do przygotowywania sałatek i surówek.

Rzodkiew czarna – zimowa, niemiecka odmiana Runder Schwarzer Winter. Ma bardzo twardy miąższ i dlatego nadaje się do długiego przechowywania. Przed spożyciem koniecznie trzeba ją obrać.

Rzodkiew japońska (Daikon) – we wschodniej Azji jest zaliczana do najważniejszych warzyw. Długa i wysmukła, łagodniejsza w smaku od zachodnich. Najczęściej waży do dwóch kilogramów.

Daikon, Japan. (fot.Chris 73, Wikimedia Commons)

Daikon, Japan. (fot.Chris 73, Wikimedia Commons)

Redhart – wywodzi się z Chin i jest odmianą unikalną. Kulista, wielkości piłki tenisowej. Wewnętrzny miąższ jest czerwony o chrupiącym lekko orzechowym smaku. Zewnętrzny ma barwę białą i jest zdecydowanie ostrzejszy.

Monachijska biała rzodkiew – krótka, krępa odmiana rzodkwi o bardzo wyrazistym smaku, ciesząca się dużą popularnością w Bawarii.

Rzodkiew chińska – jej cechą charakterystyczną jest tępo zakończony czubek. W Chinach ceni się ja jako jarzynę do gotowania.

Rzodkiewka –występuje w najrozmaitszych barwach, rozmiarach i kształtach, ale zawsze ma biały miąższ. Oprócz popularnych czerwonych i okrągłych, występują także rzodkiewki białe i cienkie zwane icicle; purpurowe, białe w kolorze lawendy lub różowe, zwane easter egg; rzodkiewki typu paluszek (french breakfast) o wydłużonym, czerwono-białym korzeniu; rzodkiewki o ubarwieniu czarnym.

Ksiądz Krzysztof Kluk, jeden z najwybitniejszych, polskich przyrodników oświecenia, autor Dykcjonariusza roślinnego z 1804 tak opisuje rzodkiew ogrodową: „Gatunku tego wiele iest odmian; u jednych korzeń roczny, u innych dwuletni. Odmiany naygłówniey podzielić się mogą na zimowe, letnie, miesięczne, które się w ogrodach naszych utrzymują: i na Chińską, która lubo nam ieszcze nie iest znajoma (…) zimowe, białe lub czarne, maią korzeń gruby podłużny, smak ostro szczypiący”.

Rzodkiew i rzodkiewka. Razem czy osobno?

No dobra. Jest tekst o rzodkwi. Ładnie, fajnie i tak dalej. Jej historia nie jest może tak porywająca jak w przypadku wanilii czy szpinaku, ale to zrozumiałe. Nie każdemu pisane są burzliwe dzieje. Tyle, że tam przynajmniej było wiadomo co jest co. A tu pojawia się zgryz. Bo czy miejsce rzodkiewki wśród odmian rzodkwi jest na pewno właściwe? Gdzie się człowiek nie rozejrzy tam osobno rzodkiew, osobno rzodkiewka, a tu dwa w jednym? Jak to tak?

Już spieszymy z wyjaśnieniem…

RzodkiewSą tacy, którzy twierdzą, że rzodkiewka to skarłowaciała forma rzodkwi i że pierwszy jej opis pochodzi z arabskich pism z 1600 r., gdzie nazywano ją „rzodkwią francuską”. Inne źródła mówią wyraźnie i o rzodkwi i o rzodkiewce. Łacińską nazwę rzodkwi zwyczajnej już znamy (Raphanus sativus), a nazwa rzodkiewki jest do niej bardzo podobna – Raphanus sativus var. radicula.

My, kierując się informacjami zdobytymi z różnych źródeł, przyjmujemy, że rzodkiewka jest odmianą rzodkwi zwyczajnej.

Spodobała się i zasmakowała całemu światu na tyle, że ten postanowił pochylić się nad nią i odmienił ją na dziesiątki sposobów. Stąd rzodkiewka dorobiła się rozmaitych odmian. Jest ich na tyle dużo, mają tak rozmaite właściwości i tak zdominowały kulinarny świat, że mimo bliskich powiązań z rzodkwią, większość ludzi tej korelacji nie dostrzega i rzodkiew od rzodkiewki oddziela grubą krechą. Niesłusznie, fakt. Niemniej przyznajemy, że na przestrzeni wieków rzodkiewka tak rozwinęła skrzydła, że nie mamy żadnych wątpliwości co do tego, że zasługuje na tekst poświęcony wyłącznie jej 🙂

Szlachetne zdrowie…

Swoje zdrowotne i lecznicze działanie rzodkiew zawdzięcza przede wszystkim występującym w niej olejkom gorczycznym, zawierającym związki siarki, które nadają jej charakterystyczny, ostry smak i stanowią o jej leczniczych właściwościach. Ponadto rzodkiew bogata jest w witaminę C a także witaminy z grupy B, wapń, potas, żelazo, fosfor oraz białka i węglowodany.

rzodkiewLecznicze właściwości rzodkwi:

  • Likwiduje wzdęcia
  • Przyspiesza trawienie i likwiduje zaparcia
  • Niszczy szkodliwe bakterie i grzyby
  • Obniża poziom cholesterolu we krwi
  • Zapobiega tworzeniu się kamieni żółciowych
  • Jest pomocna w zapaleniu nerek i pęcherza moczowego
  • Doskonale działa na wątrobę
  • Jest sprawdzonym, domowym lekiem na przeziębienia

Warzyw tych powinny unikać osoby z chorobą wrzodową. Nie są również wskazane w diecie osób z zapaleniem wątroby i nieżycie jelit.

Czarna rzodkiew znalazła zastosowanie w przemyśle kosmetycznym. Z jej soku przygotowuje się nalewki, odwary i syropy, które pomagają leczyć łupież. Ponadto sok z rzodkwi przeciwdziała łysieniu.

Ku pamięci! Leki naturalne są niezłym pomysłem wyłącznie przy łagodnych i krótkotrwałych dolegliwościach. W innym przypadku należy skonsultować się z lekarzem!

Na surowo

Bez względu na kształt, rozmiar czy kolor rzodkiew powinna być jędrna, mieć gładką skórę i zielone liście. Spożywa się ją zwykle na surowo, ponieważ w czasie podgrzewania traci swój typowy smak, a większa część zawartych w niej olejków eterycznych ulatnia się.
Z rzodkwi tartej, zmieszanej z tartym jabłkiem, marchwią, cebulą, kalarepą itd. można sporządzać bardzo smaczne surówki.

Jest to idealne warzywo do diety odchudzającej. Zjedzenie jednej rzodkwi przyspiesza trawienie i może skutecznie zlikwidować zaparcie.

Co kraj to obyczaj

Już od ponad trzech tysięcy lat rzodkiew jest ważnym składnikiem pokarmowym Azjatów, a szczególnie Chińczyków. W Azji Wschodniej zalicza się ją do ulubionych warzyw. Uprawia się tam jednak jej łagodniejsze odmiany, które spożywa się zarówno surowe, jak i ugotowane.

Bolesław Kuźmiński, autor książki Warzywa wędrują za człowiekiem, pisze, że w Chinach i Japonii rzodkiew stanowi jedną trzecią część wszystkich spożywanych tam warzyw. Co ciekawsze, jednym z bardziej nietypowych sposobów wykorzystania rzodkwi jako pokarmu jest kiszenie jej w solance, w długich wydrążonych bambusach. Zakonserwowaną w ten sposób rzodkiew Chińczycy uważają za przysmak, jakkolwiek Europejczykowi trudno byłoby przełknąć tę „żółtawą, o przykrym, nadgniłym zapachu marynatę”.

 

Podobał Ci się artykuł?
Udostępnij na Facebooku

W artykule wykorzystano między innymi:

  • "Z apteczki babuni. Warzywa i owoce które leczą" - Klaus Oberbeil, Christiane Lentz
  • "Iskier. Przewodnik sztuki kulinarnej" - Maria Lemnis, Henryk Vitry
  • "Czy wiesz co jesz?" - Irena Gumowska
  • "Zdrowa kuchnia prosto z targu. Kupuj gotuj jedz" - Jodi Liano, Tasha Deserio
  • "Kuchnia. Produkty spożywcze z czterech stron świata" - Christian Teubner

2 komentarze

  1. czy soliród i jemu podobne nadają się na wytworzenie solanki do konserwacji rzodkiewki ?