Jak smakuje avocado?

Avocado to naprawdę niezwykła roślina. Do jakiej grupy go zaliczyć? Do warzyw czy owoców? Nawet jego zastosowanie nie jest jednoznaczne. Można je jeść na ostro lub na słodko. A więc może wyjściem z tego labiryntu będą nasze kubki smakowe? I tu też nie jest prosto. Bo jak smakuje avocado?

Zanim przejdziemy do odpowiedzi, na początku garść informacji dla tych, którzy nie wiedzą jeszcze, co to jest w ogóle za roślina. Miejscem narodzin avocado jest Ameryka Środkowa, gdzie było uprawiane już 8000 lat p.n.e. Klimatem najbardziej mu sprzyjającym dla avocado jest tropik i obszary subtropikalne, dlatego bardzo dobrze przyjęło się w Izraelu, Hiszpanii czy Afryce Południowej.

Zielone gruszki, ale nie na wierzbie!

Avocado jest wiecznie zielonym drzewem potrafiącym osiągnąć wysokość do 20 metrów. Liście w dotyku są skórzaste i dość długie. To, co jest tu dla nas istotne, to owoc, który kształtem przypomina gruszkę, ale ma zieloną, chropowatą skórkę. Właśnie ze względu na swój wygląd owoce te są czasem nazywane „krokodylą gruszką.”

Z tym określeniem „gruszka” wiąże się też ciekawa historia. Otóż kiedy w Wielkiej Brytanii sieć Marks&Spencer wprowadziła do sprzedaży avocado – użyto zbitki słów: „gruszka avocado”, co zmyliło klientów, którzy próbowali użyć tego owocu w deserach, podobnie jak to robili ze słodkimi gruszkami. Pod naporem wielu skarg i kąśliwych komentarzy Marks&Spencer wycofało się z nazwy „gruszka” i zostało samo „avocado”. I w tej postaci prawdopodobnie trafiło do Polski (chociaż można się u nas spotkać z nazwą: smaczliwka wdzięczna!)

Słowo „avocado” pochodzi od hiszpańskiego „aguacate”, co z kolei jest zapożyczone z indiańskiego języka Nahuatlów – „ahuácatl”, czyli „jądra” (chodzi o kształt owocu). Avocado uważane było przez Azteków  owocem płodności. W niektórych krajach Ameryki Południowej, takich jak Argentyna, Boliwia, Chile, Peru i Urugwaju, avocado jest nazywane „palta”. Słowo „ahuacatl” używa  się zamiennie z innym – „ahuacamolli”, co oznacza zupę lub sos z avocado – a z którego wywodzi się słowo hiszpańskie „guacamole”

Istnieją setki odmian tego owocu. Najbardziej popularna w Stanach Zjednoczonych i Europie jest kremowa odmiana Haas produkowana w Kalifornii. Została ona opatentowana w 1935 roku przez Rudolpha Hassa – listonosza, który postanowił dorobić się na uprawie tego drzewa. Musiał zarobić na tym interesie sporo pieniędzy, ponieważ pole drzew avocado produkuje więcej żywności niż pole uprawne jakichkolwiek innych drzew. Jedno drzewo potrafi wydać nawet do 500 owoców owoców na rok.

Drzewa Avocado

Drzewa Avocado/ Wikimedia Commons

Avocado tłuste ale niekoniecznie niezdrowe

O avocado niestety krąży „zła legenda” jako warzywie o zbyt dużej zawartości tłuszczu. I chociaż jest to prawda, bo około 75% kalorii pochodzi z tłuszczu, to jednak ten zawarty w naszych krokodylich gruszkach nie jest taki zły.

Owoce AvocadoZnaczną część tego tłuszczu stanowią fitosterole, które między innymi wpływają na obniżenie poziomu cholesterolu.

Owoce avocado zawierają też niezwykle wysoką ilość jednonienasyconych tłuszczów, czyli kwasu oleinowego (bardzo podobny skład jak w przypadku oliwek). Pomagają w procesie naszego trawienia zwiększyć wchłanianie składników odżywczych rozpuszczalnych w tłuszczach, na przykład karotenoidów.

Nie dajcie się więc zwieść jego złej, jako żywności o wysokiej zawartości tłuszczu. Podobnie jak inne wysokotłuszczowych pokarmy roślinne jak na przykład orzechy włoskie czy len, avocado dostarcza nam unikalne korzyści dla naszego zdrowia. I zamiast masła można spokojnie smarować chleb jego miąższem. (Tak robili marynarze w czasie długich rejsów!)

Liście, kora i pestki avocado są toksyczne dla wielu zwierząt – na przykład, dla psów, kotów, gęsi i królików oraz dla wielu ptaków. Spożycie liści avocado może powodować groźne, nawet śmiertelne kolki u koni.

Koewolucja z megapupą…

Właściwości odżywcze avocado, budowa jego owoców i lekka toksyczność pestki sugeruje, że wyewoluowało ono jako owoc, który miał być rozsiewany przez zwierzęta. Owoc jest zjadany i trawiony przez zwierzę, dostarczając mu substancji odżywczych. Niejako w zamian za tę usługę zwierzę przenosi w żołądku pestkę na znaczną odległość, wspierając rozprzestrzenianie się drzew danego gatunku.To powszechny mechanizm, dlatego wiele drzew produkuje ciężkie i kaloryczne owoce. Lekko toksyczna pestka podrażniająca przewód pokarmowy pomaga w…  rozsiewaniu.

Problem w tym, że owoc avocado jest duży, a jego pestka ogromna. Wiele wskazuje na to, że koewoluował z wielkimi ssakami lądowymi, takimi jak wielkie leniwce lądowe i trąbowce, które królowały na Ziemi w pleistocenie. Kiedy te zwierzęta wymarły (wskutek zmian klimatu, rozprzestrzenienia się człowieka i pojawienia się mniejszych konkurentów) avocado pozostało samotne, ponieważ – no cóż – aby przełknąć megapestkę avocado i potem bezboleśnie ją wydalić trzeba być przedstawicielem megafauny pleistoceńskiej.

Kto wie, może gdyby nie człowiek,który teraz uprawia avocado i dba o jego rozprzestrzenianie, drzewo to wyginęłoby stopniowo, pozbawione swoich ewolucyjnych „partnerów”.

Wiecie już dlaczego arbuz nie ma jednej dużej pestki? 🙂

Zielona kosmetyczka dla każdego

Od początku uprawy drzew avocado, jego liście, kora oraz przede wszystkim owoce miały zastosowania lecznicze, szczególnie dla skóry. Dzisiaj wiemy już, że zawarte w nim składniki chemiczne pobudzają w naszym organizmie produkcję kolagenu – co w ogromnej mierze pomaga w leczeniu uszkodzeń, zmniejsza plamy starcze oraz wygładza zmarszczki.Avocado Szczególnie dobre na naszą cerę ma działanie olejku z avocado – który doskonale nawilża i odmładza. Często też jest używany przez osoby z problemami zapalnymi skóry – dzięki właściwościom przeciwbakteryjnym i łagodzącym doskonale się do tego nadaje.

A wracając do tytułowego pytania. No właśnie. Ten smak avocado jest ciągle enigmą. Trudny do opisania, trudny do sklasyfikowania. Stąd wykorzystywanie jego owoców raz w sałatkach lub pikantnych sosach, a raz w deserach lodowych lub słodkich napojach. Można powiedzieć, że jest maślane, kremowe, łagodne, delikatne, ani słodkie, ani gorzkie, ale czy w ogóle ma smak?

 

Maseczka do cery suchej

  • 2 łyżki avocado
  • 2 łyżki miodu
  • 1 żółtko

Zmiksować składniki w blenderze, nałożyć na twarz i zostawić na 10 minut. Spłukać ciepłą wodą.

Maseczka do cery tłustej

  • 1 avocado
  • białko z jednego jajka
  • 1 łyżeczka soku z cytryny

Zmiksować składniki w blenderze, nałożyć na twarz i zostawić na 20 minut. Spłukać ciepłą wodą.

 A wy jak byście określili smak avocado?

Podobał Ci się artykuł?
Udostępnij na Facebooku

11 komentarze

    • kupiłam wczoraj pierwszy raz… myślałam, że to coś w stylu melona… smak ma – coś pomiędzy bardzo delikatnym serem topionym a białkiem jajka, z kierunkiem na to drugie. To, co mi zostało zużyje więc w sałatce lub surówce warzywnej.

  1. Jestem weganinem – to znaczy ziemianinem, tylko nie jem zwierzątek ani tego, co od nich pochodzi:) Jakiś czas temu jadłem jednak wszystko i teraz smak awokado przypomina mi najbardziej smak ugotowanego żółtka z jakąś taką „trawiastą nutą”:)
    Polecam wszystkim i owoc awokado jak i dietę wegańską, dzięki, której można schudnąć bez głodzenia i ćwiczeń a samopoczucie i chęć do życia znakomicie się polepsza – sprawdzone:)
    Pozdrawiam.

  2. Moim zdaniem by odtworzyć komuś smak zbliżony do awokado trzeba by mu podać pastę zrobioną z masła roślinnego i roztartych orzeszków pistacjowych (i/albo dyni jak ktoś słusznie zasugerował) z kilkoma kropami cytryny i kawałeczkiem roztartego owocu tarniny. Smak faktycznie nieco „mydlany”, lekko cierpki (garbniki) ale przyjemny, z pewnością nie słodki.

    • Mnie też jakoś nie za bardzo smakuje. Może dlatego, że właśnie dyniowymi pestkami jakis czas temu sie przejadlam.

  3. Czym różnią się fitosterole od cholesterolu? Czyż ich działanie nie jest takie samo? Tłuszcze jednonienasycone nie są tak zdrowe jak te wielonienasycone np. z oleju rzepakowego.