Czosnek – śmierdząca róża, co życie przedłuża

"Może zapomni twoje imię. Ale będzie pewna, że tu byłeś" - tak reklamowano kiedyś czosnek. Bo niestety, oprócz swych niezwykle zdrowych właściwości ma przede wszystkim jedną uciążliwą cechę - strasznie po nim śmierdzi z ust.

Magia, tradycja i stare księgi

W przeszłości czosnek był wieszany przy wejściach domostw lub u powały, żeby chronić przed złymi duchami. Przyszłe panny młode były smagane (co prawda lekko i raczej symbolicznie) łodygami czosnku, co miało chronić przed chorobami i zapewnić zdrowie przyszłemu potomkowi.

Zbierający czosnek

Zbierający czosnek, XIV wiek, autor nieznany / Wikimedia Commons

Dla starożytnych Żydów czosnek uchodził za magiczną roślinę i był używany jako środek przeciw zarazie. Stał się też podstawowym składnikiem w tradycyjnej kuchni żydowskiej. Rabini nawet zalecali jeść go w wigilię Szabatu – czyli piątek wieczór, aby wzmocnić potencję u mężczyzn (noc szabatowa to dla pobożnego Żyda najbardziej odpowiednia pora na kontakt seksualny w małżeństwie).

Symbol czosnku pojawił się również w egipskich hieroglifach a archeolodzy dowiedli, że czosnek (obok cebuli) był składany jako dar pośmiertny w grobach faraonów. Starożytni Rzymianie zalecali go jako środek wzmacniający organizm i pobudzający – żołnierze żuli go przed każdą bitwą. Z tego okresu pochodzi ludowe określenie – „śmierdząca róża” (choć specjaliści od czosnku nie potrafią wyjaśnić czemu róża). Podobnie jak Rzymianie, również Wikingowie zjadali duże ilości czosnku przed szczególnie ekstremalnymi wyprawami.

Allium sativum

Allium sativum / Woodwill 1793 / Wikimedia Commons

W średniowieczu czosnek traktowany był jako amulet przed wilkołakami i złymi mocami. W starych tybetańskich dokumentach zachował się przepis czosnkowy przeciw rozstrojom żołądka.

Tybetańska recepta na problemy z żołądkiem:

Zmiażdż główkę czosnku w drewnianym moździerzu. Dodaj alkohol. Pierwszego dnia wypij jedną kroplę tego lekarstwa, następnego dnia dwie i tak kolejno zwiększaj dawkę przez 10 dni, po dziesiątym dniu codziennie zmniejszaj o jedną kroplę dawkę, aż dojdziesz do jednej.

Owoc zakazany

Nie w każdej kulturze czosnek był tak dobrze traktowany i nie zawsze doceniano jego lecznicze właściwości. Przez niektóre sekty chrześcijańskie oraz muzułmanów i hinduistów uważany był jako bardzo nieczysty. Mahomet napisał, że czosnek pojawił się w rajskim ogrodzie tam, gdzie stanęła lewa stopa szatana. Ortodoksyjni Hindusi odnosili się do czosnku z odrazą, gdyż uznali, że odwraca uwagę od życia duchowego. W Chinach zakazano spożywania go kapłanom buddyjskim. A w starożytnej Grecji ludzie, którzy właśnie zjedli czosnek mieli zakaz wstępu do świątyni Sybilli (wieszczki).

 A co na to nauka?

Zacznijmy od Ludwika Pasteura, który w 1858 roku odkrył jego właściwości bakteriobójcze.

W 1990 roku odbyła się w Waszyngtonie pierwsza międzynarodowa konferencja poświęcona wyłącznie leczniczym właściwościom czosnku. Udział wzięło 150 uczonych i decydentów w dziedzinie ochrony zdrowia.

czosnek

Donovan Govan /Wikimedia Commons/

Wiemy, że czosnek jest bardzo aktywny w wielu procesach metabolicznych, w szczególności:

  1. Czosnek działa jak łagodny, naturalny antybiotyk niszczący bakterie chorobotwórcze w układzie pokarmowym i oddechowym. Ma też właściwości grzybobójcze, ponadto działa napotnie więc, chociażby z tego powodu , jego zastosowanie w terapii łagodnych przeziębień jak najbardziej ma sens.
  2. Przypisuje mu się działanie antynowotworowe, w szczególności zmniejszenie ryzyka nowotworów żołądka i przewodu pokarmowego, co może mieć związek z jego właściwościami regulującymi wydzielanie soków żołądkowych. Właściwości przeciwnowotworowe czosnku wciąż jednak wymagają potwierdzenia w testach klinicznych.
  3. Wspomaga metabolizm tłuszczów, obniżając  poziom cholesterolu we krwi, przez to wykazując działanie przeciwmiażdżycowe i obniżające ciśnienie krwi – właściwości te zostały potwierdzone w niektórych badaniach, a pozostawione bez rozstrzygnięcia w innych.

Podobnie jak w wypadku wszystkich naturalnych medykamentów do czosnku należy podchodzić z umiarkowanym optymizmem. Choć w wielu wypadkach może pomagać i rzadko szkodzi, nie należy się spodziewać po nim magicznych właściwości, a już na pewno nie wolno zastępować nim właściwych terapii w takich schorzeniach jak nadciśnienie czy rak.

 Chiński kontra polski

Ostatnio przez media przetoczyła się głośna debata na temat chińskiego czosnku. Chiński czosnek – jest piękniejszy, większy, bielszy, łatwo się obiera – no i przede wszystkim tańszy od polskiego. Więc jaki z nim problem? Ano taki, że często trafia z przemytu i to takiego na wielką skalę.

Czosnek- artystyczna kreacja-jako pacyfka

CarbonNYC (David Goehring) /Wilimedia Commons/

Czosnek z Azji najczęściej dociera do nas przez Norwegię. Po pierwsze dlatego, że stawka cła na czosnek w tym skandynawskim kraju wynosi zero, po drugie łatwo stamtąd przewieźć towar do pobliskiej Szwecji, skąd można go bez problemu rozwieźć po całej Unii Europejskiej. W prawie wszystkich przypadkach nie znany jest producent, ani w jaki sposób był uprawiany. Z badań nad chińskim czosnkiem wynika, że jest on mniej aromatyczny, a przede wszystkim zawiera mniej allicyny (substancji bakteriobójczej), która uwalnia  się w czasie rozdrabniania warzywa. Chińskie odmiany mają też mniej olejków eterycznych i innych cennych substancji. Za to wiadomym jest, że w Chinach produkuje się żywność znacznie taniej, ale metodami zabronionymi w Unii Europejskiej – z użyciem antybiotyków, dużej ilości pestycydów, co może mieć negatywne konsekwencje dla zdrowia. A skoro nie ma nad tym kontroli, to właściwie można powiedzieć, że nie wiemy, co jemy.

No, ale co z tym zapachem

Pomimo tego, że czosnek uważa się za afrodyzjak (niektóre badania wskazują, że może zwiększać wydzielanie testosteronu), powodowany przez niego przykry zapach może zrujnować życie erotyczne. Jest wiele ludowych sposobów na jego zabicie – żucie natki pietruszki, ziaren kawy, picie ciepłego mleka. Mają one jednak umiarkowaną skuteczność.

Przypuszczalnie najlepszym sposobem na zniwelowanie skutków przykrego zapachu jest po prostu spożywanie czosnku… w towarzystwie.

Podobał Ci się artykuł?
Udostępnij na Facebooku

W artykule wykorzystano między innymi:

3 komentarze

  1. „Może zapomni twoje imię. Ale będzie pewna, że tu byłeś” hahahaha, doobre hasło reklamowe